SercemWidziane > Blog Fotograficzny > Porady, Wskazówki, Wiedza > Sesja noworodkowa – Czy warto zrobić?
sesja noworodkowa warto czy nie ?

Sesja noworodkowa – Czy warto zrobić?

Jeśli szukasz odpowiedzi na to pytanie, to znaczy, że temat jest Ci bliski. Jednych takie zdjęcia wzruszają od pierwszego spojrzenia, inni potrzebują konkretnych informacji: jak to wygląda, czy to bezpieczne, czy mama musi być „gotowa”, ile to trwa i co jeśli dziecko nie śpi.

Tu nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich. Możemy jednak pomóc Ci poukładać temat tak, żebyś podjęła decyzję spokojnie, bez presji i bez domysłów.

Czy warto zdecydować się na sesję noworodkową?

Warto, jeśli czujesz, że chcesz zatrzymać ten etap w kadrze. Pierwsze dni mijają szybko, a zdjęcia z tego czasu zyskują z każdym rokiem — bo pokazują coś, czego już nie da się powtórzyć.

Nie warto, jeśli sama myśl o sesji jest dla Ciebie źródłem stresu, a nie radości. I to też jest w porządku.

Zamiast pytać „czy warto”, lepiej zadać sobie dwa pytania:

  • Czy te zdjęcia są mi potrzebne jako pamiątka?

  • Czy da się je zrobić w sposób bezpieczny i komfortowy dla dziecka i rodziców?

Reszta to już dobór formy.

Twój osobisty stosunek do takich zdjęć

Jeśli wiesz, że nie lubisz zdjęć noworodkowych i nic Cię do nich nie przekona, temat jest zamknięty. Macie do tego pełne prawo i nie ma sensu robić czegoś „bo inni”.

Jeśli natomiast podobają Ci się takie kadry, ale masz wątpliwości, zwykle dotyczą one trzech rzeczy: bezpieczeństwa, przebiegu sesji i Twojego samopoczucia po porodzie. Właśnie na tym warto się skupić.

Po co i dla kogo są te zdjęcia?

Najczęściej rodzice robią sesję noworodkową dla siebie. Nie po to, żeby udowodnić cokolwiek w internecie, tylko żeby mieć prawdziwą pamiątkę z pierwszych dni.

To czas, w którym dziecko zmienia się z tygodnia na tydzień. To też moment, którego nie da się „nadrobić” później. Za kilka miesięcy zrobicie piękne zdjęcia niemowlęce, ale to już będzie inna historia.

Jeśli chcesz zobaczyć przykłady realizacji w klasycznym stylu, zajrzyj tutaj: klasyczna sesja noworodkowa

noworodek na sesji w fioletowej czapce misia
noworodek fakir stylizacja złoty turban
chłopczyk na rączkach na noworodkowej sesji zdjęciowej

Obawy o bezpieczeństwo, najważniejszy punkt

W sieci można trafić na skrajne opinie o sesjach noworodkowych. Część z nich wynika z realnych złych doświadczeń, część z braku wiedzy o tym, jak wygląda profesjonalna praca z kilkudniowym dzieckiem.

W bezpiecznej sesji nie ma pośpiechu. Jest tempo dziecka, przerwy i pełna uważność.

Wiele ujęć, które wyglądają „efektownie”, w praktyce jest wykonywanych jako bezpieczny fotomontaż – po to, żeby maluszek był stabilnie podtrzymywany, a ręce asekurujące nie były widoczne w finalnym zdjęciu.

Jeśli chcesz doczytać temat dokładnie, zajrzyj tutaj: bezpieczna sesja noworodkowa.

noworodek bez rekwizytów na sesji zdjęciowej
Prostota bez zbednych rekwizytów

Czy dziecko męczy się podczas sesji noworodkowej?

W profesjonalnym podejściu – nie.
Większość czasu to karmienie, przewijanie, uspokajanie i usypianie. Zdjęcia robimy wtedy, gdy dziecko jest w głębokim śnie i w komforcie. Jeśli maluszek ma gorszy dzień, sesja zwalnia albo jest przekładana.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda rytm sesji w praktyce, pomocny będzie też poradnik: 

Ile trwa sesja noworodkowa?

Twoje samopoczucie po porodzie też ma znaczenie

Po porodzie możesz czuć wszystko naraz: radość, zmęczenie, ulgę, rozedrganie, brak sił. To normalne. Dlatego warto dać sobie prawo do „nie wiem” i podejmować decyzję spokojnie.

I ważna rzecz: nie musisz być na zdjęciach, jeśli nie chcesz.
Możesz nie wchodzić w kadry wcale albo pojawić się symbolicznie np. dłonie, przytulenie, policzek przy czole dziecka. Często to są najbardziej poruszające ujęcia.

mały chłopiec podczas sesji noworodkowej na siłowni

Co mówią znajomi – jak korzystać z opinii, żeby sobie nie zaszkodzić?

Znajomi mówią szczerze, ale przez filtr własnych doświadczeń. Zamiast pytać „czy warto?”, lepiej zapytać:

  • Co było dla Was najtrudniejsze?

  • Co Was zaskoczyło na plus?

  • Czy czuliście, że dziecko jest bezpieczne i zaopiekowane?

  • Czy fotograf prowadził Was spokojnie przez całość?

I dopiero wtedy porównać: czy Wy macie podobne potrzeby i podobne granice.

Sesja noworodkowa w domu czy w studio?

To zależy od tego, gdzie będzie Wam wygodniej.

Wiele rodzin wybiera dom, bo:

  • nie trzeba pakować torby i jechać z noworodkiem

  • dziecko ma znane zapachy i warunki

  • mama po porodzie ma więcej komfortu

Jeśli chcesz zobaczyć rozbudowane stylizacje, które są osobnym projektem, zajrzyj tutaj: Miniaturowy Świat

warto zrobić sesję noworodkową u profesjonalisty

Budżet i forma sesji

Po porodzie wydatków jest dużo, więc to naturalne, że budżet ma znaczenie. Jeśli chcesz mieć pamiątkę, ale bez „wszystkiego naraz”, często dobrze działa prostsza forma:

  • mniej stylizacji

  • więcej naturalnych kadrów

  • skupienie na detalach i bliskości

To nadal może być piękna, dopracowana sesja.

Doświadczenie fotografa, portfolio i opinie – co sprawdzać

W fotografii noworodkowej doświadczenie to nie tylko estetyka. To przede wszystkim:

  • spokój i cierpliwość w pracy

  • czytanie sygnałów dziecka

  • świadomość bezpieczeństwa i fotomontażu

  • umiejętność przerwania ujęcia, gdy dziecko nie ma komfortu

W portfolio zwróć uwagę na spójność zdjęć, naturalność kadrów i powtarzalność jakości. A w opiniach szukaj słów o atmosferze, bezpieczeństwie i komunikacji — to zwykle najwięcej mówi o realnym przebiegu sesji.

Jak wygląda przebieg sesji?

Najprościej: to rytm dziecka.
Karmienie, przewijanie, tulenie, usypianie, przerwy… i dopiero wtedy zdjęcia. Bez pośpiechu, bez stresu, bez „odhaczania”.

Jeśli chcesz przeczytać praktyczny poradnik, jak się przygotować do dnia zdjęć, zajrzyj tutaj: 

Jak przygotować się do sesji noworodkowej?

Jeśli chcesz podjąć decyzję spokojnie

Jeżeli zależy Ci na komfortowym przebiegu sesji w domowych warunkach i chcesz zobaczyć, jak wygląda taka fotografia w praktyce, zajrzyj tutaj: sesja noworodkowa w domu


Jeśli masz wątpliwości, zapraszamy do kontaktu. Powiedz nam, co Cię blokuje, a my wyjaśnimy rzeczy niezrozumiałe, bez presji.