SercemWidziane > Blog Fotograficzny > Pierwsza Komunia Święta Reportaże > Reportaż z Pierwszej Komunii w Nieporęcie. Historia Julii

Reportaż z Pierwszej Komunii w Nieporęcie. Historia Julii

Są takie Komunie, w których wszystko układa się w naturalny, spokojny rytm. Słoneczna niedziela, dobre światło, bliscy wokół dziecka i dużo autentycznych emocji. W Nieporęcie towarzyszyliśmy Julii i jej rodzinie, tworząc reportaż, który zaczyna się jeszcze przed kościołem, a kończy dopiero wtedy, gdy rodzina świętuje wspólnie przy stole.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak wygląda nasz styl pracy przy uroczystościach komunijnych, opisujemy go szerzej na stronie o fotografii komunijnej w Warszawie i okolicach, gdzie pokazujemy podejście do reportażu, sposób pracy z dzieckiem i to, jak budujemy spójną historię dnia.

Zdjęcia przed kościołem. Emocje, rozmowy i detale

Zaczęliśmy od spotkania pod kościołem. Krótkie przygotowanie sprzętu i od razu skupiliśmy się na tym, co najważniejsze, na emocjach dziecka i rodziny. Ponieważ w wielu parafiach fotografowanie Mszy Świętej jest zarezerwowane dla fotografa kościelnego, my w pełni wykorzystujemy czas przed wejściem do świątyni.

To wtedy dzieją się najcenniejsze rzeczy. Przytulenia, spojrzenia, poprawianie stroju, rozmowy gości i dziecięca radość, która miesza się ze wzruszeniem. Te momenty są sercem reportażu komunijnego, bo pokazują prawdziwy klimat dnia.

Rodzinny obiad po uroczystości. Wspólne świętowanie

Po zakończonej ceremonii pojechaliśmy do restauracji na rodzinny obiad. To kolejny etap dnia, w którym atmosfera staje się bardziej swobodna, a emocje widać jeszcze mocniej. Życzenia, prezenty, śmiech przy stole i rodzinne rozmowy tworzą piękne tło do zdjęć reportażowych.

Wędrując między stolikami, łapaliśmy naturalne sceny, uśmiechy, gesty i krótkie momenty bliskości. Takie kadry są szczególnie ważne, bo po latach przypominają nie tylko, jak wyglądała uroczystość, ale też jak rodzina czuła się ze sobą w tym dniu.

Mini sesja komunijna na terenie restauracji

Po pamiątkowych zdjęciach z wujkami, ciociami i dziadkami znaleźliśmy czas na krótką, około dwudziestominutową mini sesję komunijną Julii. Wykorzystaliśmy otoczenie restauracji i spokojne tempo dnia. Julia szybko nam zaufała, co przełożyło się na naturalne portrety, bez spięcia i bez sztucznego pozowania.

Takie krótkie sesje są świetnym dopełnieniem reportażu, bo pozwalają zachować w albumie zarówno emocje z wydarzeń, jak i klasyczne portrety dziecka.

Zobacz więcej zdjęć z Pierwszej Komunii Świętej

Jeśli chcecie zobaczyć, jak wyglądają inne nasze realizacje, zapraszamy do obejrzenia zdjęć z Komunii Świętej.  Znajdziecie tam różne historie, różne miejsca i różne scenariusze dnia, ale zawsze ten sam cel, naturalna pamiątka, do której wraca się przez lata.

Do zobaczenia!