Jak powstała stylizacja „Baletnica” – Miniaturowy Świat od zaplecza
Pierwsza myśl o stylizacji „Baletnica” pojawiła się dużo wcześniej, zanim powstał jakikolwiek szkic czy lista zakupów. To był pomysł, który dojrzewał w głowie Marzeny, aż trafił na odpowiedni moment i odpowiednią rodzinę. Stylizacja powstała jako niespodzianka dla naszych stałych klientów, przy trzecim dziecku, bez pośpiechu i bez kompromisów.
Pomysł i pierwsze wizualizacje planu zdjęciowego
Zanim powstał jakikolwiek rekwizyt, zaczęliśmy od wyobrażeń. Jak ma wyglądać przestrzeń, gdzie dokładnie znajdzie się miejsce dla noworodka i jak połączyć estetykę z komfortem dziecka. W Miniaturowym Świecie zawsze punktem wyjścia jest bezpieczne i naturalne ułożenie noworodka, dopiero później budujemy całą historię wokół tego miejsca.
Na tym etapie nie ma jeszcze narzędzi ani materiałów. Są rozmowy, szkice w głowie i sprawdzanie, czy dany pomysł w ogóle ma sens w skali noworodka.
Miejsce dla dziecka ważniejsze niż dekoracja
W stylizacji „Baletnica” kluczowe było zaplanowanie przestrzeni, w której mała bohaterka będzie ułożona stabilnie i komfortowo. To determinowało wielkość sceny, wysokość elementów i rodzaj materiałów.
Dopiero gdy ten punkt był zamknięty, zaczęły się zakupy. I tak, zdjęcie tytułowe powstało… na podłodze marketu budowlanego. Metrówki rozłożone przed kasami pozwoliły nam realnie ocenić proporcje scenografii i uniknąć błędów, które w domu kosztowałyby czas i pieniądze.
Budowa scenografii – sala gimnastyczna w wersji mini
Scenerią dla stylizacji „Baletnica” stała się miniaturowa sala gimnastyczna. Tym razem plan wymagał dwóch ścian ustawionych pod kątem prostym, a nie jednej płaszczyzny jak w wielu innych realizacjach.
Tapety winylowe imitujące cegłę i parkiet wybraliśmy świadomie. Dają naturalny efekt bez niepożądanych refleksów i lepiej pracują ze światłem niż przypadkowe tła fotograficzne. Każdy wybór był podporządkowany temu, by scena wyglądała wiarygodnie, ale nie dominowała nad dzieckiem.
Pracownia zamiast studia
Po zakupach mieszkanie na kilka tygodni zamieniło się w warsztat i pracownię krawiecką. Powstawały rekwizyty, elementy konstrukcyjne i detale stylizacji. Równolegle dokumentowaliśmy proces zdjęciami i filmem, bo częścią Miniaturowego Świata jest także pokazanie, jak te scenografie powstają, a nie tylko efekt końcowy.
Każda stylizacja to wiele godzin pracy, rozłożonych na dni i tygodnie. Nie robimy tego „na szybko” ani pod termin.
Miniaturowy Świat jako część naszej pracy z noworodkami
Stylizacja „Baletnica” jest jednym z wielu przykładów tego, jak wygląda nasz autorski projekt Miniaturowy Świat. To forma zdjęć noworodkowych, w której scenografia powstaje od zera i zawsze jest podporządkowana dziecku, a nie odwrotnie.
Jeśli chcecie zobaczyć pełen kontekst naszej pracy i podejścia do takich realizacji, warto zajrzeć na stronę fotograf noworodkowy, gdzie opisujemy cały proces pracy z rodzinami i noworodkami.
Gotowy film ze stylizacji „Baletnica”
Poniżej możecie zobaczyć skrócony zapis kilku tygodni pracy nad tą stylizacją – od pierwszych elementów po gotowy plan zdjęciowy.
Jeśli chcecie zobaczyć, jak powstają inne scenografie z Miniaturowego Świata albo jesteście ciekawi zaplecza naszej pracy, zachęcamy do dalszego oglądania i czytania – krok po kroku pokazujemy, jak rodzą się te projekty.
Nowy autorski projekt na sesję noworodkową: Perkusista
Twój Fotograf
noworodkowy
i rodzinny
Poniżej wymienione są kategorie tematyczne postów na tym blogu. Znajdź interesujący Ciebie temat i kliknij w link.
KATEGORIE tematyczne:
Polecane Artykuły
Współpracujemy z tą FIRMĄ: