Słodki noworodek w kaszkiecie. Sesja na Służewie
Słodziak, prawda? Adrianek miał 8 dni, kiedy spotkaliśmy się na sesji noworodkowej na Służewie. Od pierwszych minut było widać, że to ten typ maluszka, który „niesie” cały klimat zdjęć. Zasypiał szybko, spał głęboko i wyglądał jak mały dżentelmen, którego chce się oglądać w kadrze bez końca.
Mały dżentelmen w kaszkiecie
Kaszkiet w tak maleńkiej wersji ma w sobie coś rozczulającego. Nie robiliśmy z niego przebrania ani teatralnej sceny, to raczej subtelny akcent, który podkreślił charakter Adrianka. W takich ujęciach liczą się detale, miękkie światło i to, by nic nie odciągało uwagi od dziecka.
Jeśli chcecie zobaczyć więcej kadrów utrzymanych w podobnym klimacie, warto zajrzeć do portfolio sesji noworodkowej, gdzie pokazujemy różnorodne zdjęcia z pierwszych dni życia maluchów.
Kadr, który wygląda lekko, a wymaga uważności
Jedno z ulubionych zdjęć z tej sesji powstało tylko dlatego, że Adrianek naprawdę mocno spał. To przykład kadru składanego, łączonego z dwóch fotografii. Taki sposób pracy pozwala zachować pełną asekurację i dbałość o komfort dziecka, nawet przy bardziej wymagających ułożeniach.
Podczas fotografowania dłonie Marzeny przez cały czas podtrzymują główkę i rączki. Dopiero na etapie obróbki są one usuwane, a zdjęcie zyskuje swoją ostateczną formę. Techniczne kulisy takiej pracy opisujemy szerzej w tekście o fotomontażu na sesji noworodkowej.
Powyżej łatwiejsza wersja tego zdjęcia. Nie każdy noworodek będzie chciał tak współpracować jak ten w zdjęciu tytułowym posta.
Kiedy takie ułożenie ma sens
Nie każdy noworodek będzie współpracował w identyczny sposób. Wiele zależy od dnia, samopoczucia dziecka i jego naturalnych predyspozycji. Są jednak czynniki, które zwiększają szansę na wykonanie podobnych ujęć.
Wiek dziecka
Najczęściej najlepszym momentem na klasyczną sesję noworodkową są pierwsze kilkanaście dni życia. W tym czasie maluszki łatwiej wchodzą w głęboki sen, a praca przebiega bardziej naturalnie.
Waga i napięcie ciała
Im większe dziecko, tym częściej pojawia się większe napięcie i czujność. To zupełnie normalne. Zawsze dopasowujemy przebieg sesji do konkretnego noworodka, dbając o to, by przez cały czas było mu komfortowo.
Jeśli interesuje Was nasz sposób pracy i doświadczenie w fotografii noworodkowej, więcej informacji znajdziecie na stronie fotograf noworodkowy w Warszawie.
Uważna pamiątka z pierwszych dni
Ta sesja zostaje z nami dzięki prostocie i naturalności Adrianka. Kaszkiet był tylko dodatkiem, najważniejsze było to, że dziecko czuło się dobrze, a my mogliśmy pracować w jego rytmie, krok po kroku.
Jeśli myślicie o podobnej pamiątce z pierwszych dni życia Waszego dziecka, zapraszamy do kontaktu, chętnie opowiemy jak wygląda sesja i pomożemy dobrać najlepszy moment.
Twój Fotograf
noworodkowy
i rodzinny
Poniżej wymienione są kategorie tematyczne postów na tym blogu. Znajdź interesujący Ciebie temat i kliknij w link.
KATEGORIE tematyczne:
Polecane Artykuły
Współpracujemy z tą FIRMĄ: