Jak powstają rekwizyty do sesji noworodkowych?

Krótkie pytanie, szybka odpowiedź :) Nasze rekwizyty powstają w naszych głowach. Proste i trywialne, a zarazem trudne i skomplikowane.

Budowa rekwizytu fotela do sesji noworodkowej

Fotel który tu widzicie jest najważniejszym elementem w stylizacji „Mały Milioner”, a zarazem jednym z wielu części całej aranżacji.

Dlaczego jest tak ważny ? Ponieważ to rekwizyt na którym będzie układany nasz mały model do zdjęcia. Czyli musi być bezpieczny i wygodny, oraz musi pasować charakterystyką do całej aranżacji konkretnej stylizacji.

Uściślając, każdy pomysł na nową stylizację do sesji noworodkowej, jest rozpatrywany pod kątem jak pokażemy na tym planie noworodka, czy jest to możliwe, czy będzie bezpieczne, czy będzie wygodne. Niektóre pomysły umierają zanim powstaną, ponieważ stwierdzamy, że stylizacja będzie za trudna.

Najpierw ja bądź Marzena wyobrażamy sobie plan zdjęciowy w głowie, ustalamy jakie rekwizyty będą wchodziły w skład jednej aranżacji oraz na czym ułożymy noworodka.

Ten konkretnie fotel powstał dopiero w drugiej fazie pomysłów do tej sesji noworodkowej. Zalążkiem całej stylizacji był obraz „sejfu” który powstał w głowie. Czyli najpierw wymyśliliśmy temat przewodni. Sejf i dużo kasy :)

Czy kupujemy rekwizyty do sesji ?

Jeszcze jedna ważna rzecz. Oczywiście nie wszystkie rekwizyty tworzymy. Jeśli można jakieś kupić, to chętnie. Ale jeśli coś co sobie wymyślimy nie można tego kupić, bądź można, ale nie odpowiada nam ich skala, wtedy zabieramy się do rękodzieła.

W tym przypadku analiza potrzebnych rekwizytów i materiałów z jakich powstaną rekwizyty była dość prosta. Dostępność małych sejfów w sklepach branżowych była niewystarczająca, w dodatku ich skala była nieodpowiednia.

Więc.. jeśli wymiary rekwizytu są za małe, bądź za duże,

jeśli rekwizyt wygląda zbyt zabawkowo,

jeśli skala rekwizytu zakłóca przekaz obrazu

decydujemy się na rękodzieło :)

Skąd pomysł na taki rekwizyt do sesji noworodkowej?

Do brzegu :) Zanim powstał finalny kształt fotela, najpierw szukaliśmy inspiracji w internecie, potem nawet w sklepach meblowych, by poczuć skalę. Potem szukanie w głowie czy widzieliśmy gdzieś coś, z czego można stworzyć taki fotel. (Ani ja, ani Marzena nie jesteśmy z zawodu STOLARZAMI, TAPICERAMI, czy KONSTRUKTORAMI)

Padło na kartonowy szkielet połączony uniwersalnym klejem na gorąco.

Możecie wierzyć lub nie, ale ten szkielet nie ma żadnego planu rozpisanego. Nie ma na niego szablonu. Nie istnieje nigdzie poza moją wyobraźnią. Metodą prób i błędów powstaje sobie fotel.

Jak widać na zdjęciach, jego istnienie rozpoczyna się od siedziska, które ma być opływowe, bez krawędzi, wygodne i bezpieczne.

Pisałem o stabilności, wygodzie i bezpieczeństwie noworodka na sesji. Jeśli myśleliście, że będzie to stricte kartonikowy fotel… to nie pianka poliuretanowa (montażowa) zostaje zastosowana do wzmocnienia całej konstrukcji. 

Tu widać że pojawiły się śruby w siedzisku. One są odpowiedzialne za nogę – stojak fotela.

Śruby zostały zaklejone i są one niewidoczne i niewyczuwalne. Dodatkowo cały fotel będzie oklejony miękką gąbką tapicerską.

Wykrój kawałków gąbki, który nie wygląda na dokładną pracę, na tym etapie nie ma większego znaczenia.

Jak widać już na tym zdjęciu, naciągnięcie materiału tapicerskiego, ukrywa niedoskonałości z przodu fotela :)

Cały materiał który jest naciągany na fotel, jego nadmiar musi zostać gdzieś ukryty. Po naciągnięciu całego przodu na tył, w ostatniej fazie nakleja się płat materiału dostosowany kształtem do fotela by zakryć nim te niedoskonałości .

A … nogą tego fotela jest, metalowy talerz.

Fotel który tu widzicie w wersji finalnej, ma kilka dodatkowych zabezpieczeń które są odpowiedzialne za stabilizację fotela i których nie widać na zdjęciu, bo są sprytnie schowane albo usunięte podczas obróbki, ale to informacje na inny post.

BARDZO WAŻNE ! ZAWSZE bez względu na to jak dobrze będzie wykonany rekwizyt, jak bardzo będzie stabilny, jak bardzo będzie bezpieczny i wygodny … ZAWSZE Marzena lub Kamila podczas sesji noworodkowej jest na wyciągnięcie ręki i asekuruje by bezpieczeństwo noworodka było STU procentowe.

Pozdrawiamy gorąco. Zespół sercemwidziane.com

LOGO fotografa noworodkowego

SercemWidziane to para fotografów która zrobi Wam piękne zdjęcia. Specjalizujemy się w sesjach noworodkowych, rodzinnych i ciążowych.

Wykonamy dla Was również naturalne reportaże zdjęciowe z ważnych uroczystości takich jak Chrzest, Komunia, Ślub itp.

KONTAKT

Grzegorz: +48 666 383 002

Marzena: +48 600 854 757 

sercemwidziane.com@gmail.com