SercemWidziane > Blog Fotograficzny > NASZA PRACOWNIA ** > Jak powstają rekwizyty do sesji noworodkowych. Fotel dla noworodka

Jak powstają rekwizyty do sesji noworodkowych. Fotel dla noworodka

Krótkie pytanie, szybka odpowiedź. Rekwizyty zaczynają się w głowie, ale kończą się dopiero wtedy, gdy mamy pewność, że to, co wygląda dobrze na zdjęciu, będzie też wygodne i bezpieczne dla dziecka. Ten wpis to kulisy jednego elementu, fotela, który stał się sercem stylizacji Mały Milioner.

Budowa rekwizytu fotela do sesji noworodkowej

Fotel, który tu widzicie, jest najważniejszym elementem w stylizacji Mały Milioner i jednocześnie tylko jedną z części całej aranżacji. Dlaczego jest tak ważny? Bo to rekwizyt, na którym układamy naszego małego modela do zdjęcia. Musi być wygodny, stabilny, bezpieczny i spójny z charakterem całej scenografii.

Uściślając, każdy pomysł na nową stylizację do sesji noworodkowej oceniamy od strony praktycznej. Sprawdzamy, czy w ogóle da się go wykonać, czy noworodek będzie ułożony komfortowo i czy cały plan nie wymusi nienaturalnych pozycji. Część pomysłów kończy się na etapie koncepcji, bo nie idziemy w stronę rozwiązań, które są zbyt trudne albo niepewne.

Najpierw ja albo Marzena wyobrażamy sobie plan zdjęciowy, potem dopiero rozpisujemy elementy aranżacji i wybieramy, na czym dziecko będzie ułożone.

Od tematu przewodniego do projektu fotela

Ten fotel pojawił się dopiero w drugiej fazie pracy nad stylizacją. Najpierw w głowie powstał sejf. Temat przewodni był prosty: sejf i dużo gotówki. Dopiero potem zaczęliśmy dopasowywać do tego rekwizyt, na którym będzie leżał noworodek.

Jeśli planujemy coś bardziej niestandardowego, potrzebujemy czasu na dopracowanie detali i przetestowanie stabilności. W praktyce najlepiej jest o takich pomysłach porozmawiać wcześniej, żeby wszystko dało się przygotować bez pośpiechu.

Skąd pomysł na taki rekwizyt i jak powstał fotel

Do brzegu. Zanim powstał finalny kształt fotela, szukaliśmy inspiracji w internecie, a potem też w sklepach meblowych, żeby poczuć proporcje i bryłę. Ani ja, ani Marzena nie jesteśmy z zawodu stolarzami, tapicerami czy konstruktorami, więc projekt nie powstaje u nas w postaci idealnego rysunku technicznego.

Padło na kartonowy szkielet łączony klejem na gorąco. I tak, ten szkielet nie ma gotowego szablonu. Nie istnieje nigdzie poza wyobraźnią i serią testów. Metodą prób i błędów powstaje fotel, który ma wyglądać dobrze, ale przede wszystkim ma być stabilny i wygodny.

Jego istnienie zaczyna się od siedziska. Ma być opływowe, bez ostrych krawędzi, przyjemne w dotyku i bezpieczne. Jeśli myśleliście, że to będzie tylko karton, to tu pojawia się ważny etap wzmocnienia konstrukcji. Używamy materiałów, które pozwalają usztywnić bryłę, a potem całość zabezpieczamy tak, żeby powierzchnia była miękka i przyjazna.

W pewnym momencie pojawiają się też elementy montażowe odpowiadające za połączenie siedziska z nogą stojaka. Są zaklejone, niewidoczne i niewyczuwalne. Dodatkowo cały fotel oklejamy miękką gąbką tapicerską, a dopiero potem naciągamy materiał, który maskuje drobne nierówności i nadaje finalny wygląd.

Nadmiar materiału musi zostać sprytnie ukryty, dlatego na końcu dokleja się płat dopasowany kształtem do bryły, żeby tył wyglądał czysto i estetycznie.

A nogą tego fotela jest metalowy talerz, który daje stabilne oparcie.

Fotel w wersji finalnej ma jeszcze dodatkowe zabezpieczenia stabilizujące, których nie widać na zdjęciach, bo są schowane albo usunięte na etapie obróbki. To temat na osobny wpis.

A … nogą tego fotela jest, metalowy talerz.

Bezpieczeństwo dziecka jest ważniejsze niż rekwizyt

Nawet najlepiej wykonany rekwizyt nie zastąpi uważności. Podczas sesji zawsze jedna osoba jest dosłownie na wyciągnięcie ręki od dziecka i cały czas asekuruje ułożenie. To jest nasza baza, niezależnie od stylizacji.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak wyglądają nasze autorskie scenografie i opowieści, zajrzyjcie na Miniaturowy Świat. Natomiast będąc na etapie wyboru fotografa i chcecie wiedzieć, jak pracujemy z noworodkami, poznajcie naszą stronę fotograf noworodkowy.

Jeżeli ciekawi Was, jak wygląda nasz standard pracy i na co zwracamy uwagę na każdym etapie, zajrzyjcie też do sekcji o bezpieczeństwo noworodka.

Jeśli chcecie, możemy pomóc Wam dobrać klimat sesji i opowiedzieć, jak przygotować się do dnia zdjęć, zapraszamy do kontaktu.