Fotograf ślubny czy operator kamery?

„Punkt widzenia, zależy do punktu siedzenia”. To zależy dla kogo co jest ważniejsze.

Być może obie usługi są dla Was istotne, a może się wahacie.

Postaramy się być w tym temacie najbardziej obiektywni i podejdziemy do tego właśnie z kilku punktów widzenia.

Czy fotograf dogada się z operatorem kamery?

Zanim przejdziemy do meritum, poruszymy ważny wątek, który pojawia się często na forach i nie tylko, co może wystraszyć Parę Młodą, która nie jest wtajemniczona.

Nie da się ukryć, że chodzą słuchy w kuluarach internetu iż relacje między fotografami a operatorami kamery podczas zlecenia nie należą zazwyczaj do braterskich. Spieszymy szybciutko wyjaśnić skąd takie historie i opowiastki.

Para młoda jest najważniejsza podczas zlecenia reportażu ślubnego.

Sytuacje konfliktowe najczęściej powstają gdy fotograf ślubny i operator kamery to dwie oddzielne firmy i nie znający się wcześniej ludzie. Jeśli chcecie mieć pamiątkę z Waszej uroczystości w postaci zdjęć ślubnych oraz filmu i zatrudnicie od tego profesjonalistów (czytać dwie legalne firmy) z portfolio które odpowiada Waszej estetyce, jest szansa że będą ze sobą współpracować. Każdy z nich będzie chciał wykonać dla Was zlecenie na najwyższym poziomie jakim potrafi. Ale tylko profesjonaliści będą mieli na uwadze przede wszystkim Wasze dobro.

Aby nie popsuć materiału dla Was będą musieli ze sobą współpracować. (na czym polega to popsucie materiału w dalszej części posta). Jeśli zatrudnicie profesjonalnego fotografa ślubnego i kamerzystę amatora, np. kolegę który dopiero zaczyna, wujka który ma super kamerę, czy najtańszą ofertę by tylko coś było, to tu mogą wystąpić małe problemy. Jakie zaraz do nich przejdziemy. To samo dotyczy sytuacji odwrotnej, czyli zatrudniacie profesjonalną ekipę filmową czy operatora kamery a zdjęcia dla Was „cyka” ktoś z rodziny lub najtańszy fotograf w Waszym mieście.

Nie czyste kadry podczas realizacji zlecenia ślubnego.

Popsucie materiału.. My nazywamy to nieczystym kadrem. Czyli takim, gdzie oprócz Pary Młodej, która jest najważniejsza, na zdjęcie ślubne załapał się kamerzysta lub na filmie ślubnym widać fotografa weselnego. W sytuacjach newralgicznych reportażu ślubnego, w najważniejszych jego momentach, takich jak przysięga małżeńska, pierwszy taniec, tort czy podziękowania dla rodziców, są to zdarzenia niepowtarzalne, występujące raz i trwające krótki okres czasu. W tych momentach profesjonaliści przez Was zatrudnieni muszą być wyjątkowo skupieni by uchwycić piękne kadry i uważać na siebie na wzajem by nie wchodzić sobie w kadr.

W sytuacji kiedy komunikacja między fotografem ślubnym a kamerzystą nie jest dobra, cierpią na tym przede wszystkim Młodzi. W tym poście znajdziecie kilka przykładów nieczystego kadru.

Pierwszy taniec Pary Młodej.

Często bywa dla nich bardzo stresujący. Zakochani przygotowują się do niego dużo wcześniej. Będą występować przed wszystkimi gośćmi i chcą wypaść jak najlepiej. Podczas tańca kiedy są bardzo skupieni na krokach, dostrzec na ich twarzach miłość i chwilę kiedy nie ma ich na sali tylko są w swoim świecie jest trudne. Kiedy udaje się to uchwycić a w kadrze pojawia się operator kamery, który nie uzgodnił z fotografem ślubnym scenariusza swojej pracy, tak właśnie wygląda nieczysty kadr. Spójrzcie na zdjęcie tytułowe na samej górze. Do takiej sytuacji by nie doszło, kiedy operator poinformowałby o tym, że zamierza mieć takie ujęcia … w tym przypadku robiąc okrążenia wokół Pary Młodej.

Kolejne zdjęcie sami oceńcie, czy chcielibyście takie mieć w swoim albumie ślubnym.

Jeśli nie zobaczyliście od razu, przyjrzyjcie się co jest na torcie obok racy :/

Tan kadr … nie wiemy czy to brak profesjonalizmu, totalne amatorstwo, brak kultury czy złośliwość.

Podobne sytuacje dotyczące fotografów, którzy wchodzą w kadr operatorom kamery. Niemal 100 % pewnością, że takich sytuacji unikniecie są trzy opcje..

Pierwsza… jeśli chcecie mieć zdjęcia ślubne oraz film ślubny, zatrudnijcie profesjonalistów z legalnie zarejestrowaną działalnością gospodarczą. Najlepiej żeby to była jedna firma która zajmuje się obiema usługami. Lub firmy które się znają, są zaprzyjaźnione, nawzajem się polecają i pracowały już ze sobą.

SercemWidziane wychodzi z założenia, że nie można mieć wszystkiego na najwyższym poziomie. Zawsze będą wybory coś za coś, i coś kosztem czegoś. Bliższa naszemu sercu i estetyce jest druga i trzecia opcja. Mocno zastanówcie się co jest dla Was ważniejsze czy zdjęcia ślubne czy film. Do czego będziecie częściej wracać w przyszłości. Co chętniej będziecie pokazywać swojej rodzinie i swoim znajomym.

Jeśli są to zdjęcia wybierzcie samego fotografa ślubnego bądź zespół, jeśli wolicie oglądać film to wybierzcie opcje samego operatora kamery.