Kupa i siku na Sesji Noworodkowej. Czy to problem?
Pierwsze dni z noworodkiem są nieprzewidywalne. Każda sesja noworodkowa to prawdziwe życie – emocje, bliskość, karmienie, przewijanie i wszystko to, co pojawia się naturalnie w codzienności z maluszkiem. Dlatego czasem podczas zdjęć zdarza się coś, co dla rodziców bywa zaskoczeniem: kupa albo siku noworodka.
Dla nas to absolutnie normalna część pracy z kilkudniowym dzieckiem.
Kupa lub siku podczas sesji noworodkowej… To zupełnie naturalna sprawa
Noworodki nie kontrolują jeszcze swoich potrzeb fizjologicznych. W pierwszych dniach życia reagują instynktownie i bardzo często.
Dlatego siku lub kupka w trakcie zdjęć nie są żadnym wyjątkiem – to codzienność podczas sesji noworodkowych.
Dla rodziców bywa to krępujące tylko do momentu, w którym zobaczą, że nikt się tym nie stresuje.
Awaria na sesji noworodkowej? To normalne
Choć słowo „awaria” brzmi poważnie, w praktyce oznacza po prostu krótką przerwę w zdjęciach.
Dla doświadczonego fotografa noworodkowego takie sytuacje są czymś całkowicie naturalnym i przewidzianym.
Nie ma nerwowości, pośpiechu ani presji. Sesja toczy się dalej w spokojnym rytmie dziecka.
Co robimy, gdy zdarzy się kupa lub siku?
Najważniejsze jest zawsze dziecko i jego komfort.
Przewijamy noworodka, dbamy o ciepło i bezpieczeństwo. Jeśli trzeba – robimy przerwę. Rodzice mają chwilę, by spokojnie się przebrać lub odetchnąć, a sesja wraca do swojego naturalnego tempa.
Takie przerwy są normalną częścią sesji noworodkowej i nie wpływają ani na jej przebieg, ani na efekt końcowy zdjęć.
Sesja noworodkowa to nie idealny plan, tylko prawdziwe życie
Sesja noworodkowa nie jest inscenizowanym spektaklem.
To fragment codzienności z nowym członkiem rodziny – karmienie, usypianie, przewijanie, bliskość i czasem właśnie kupa lub siku.
To wszystko sprawia, że atmosfera jest autentyczna, spokojna i pozbawiona napięcia. Zdjęcia powstają bez presji i bez udawania „idealnych” scenariuszy.
Spokój i dystans bardzo pomagają
Podejście z dystansem naprawdę zmienia wszystko.
Takie sytuacje nie psują sesji – wręcz przeciwnie, pomagają zachować naturalność i luz.
Dzięki temu rodzice mogą skupić się na byciu razem, a nie na tym, czy wszystko przebiega „zgodnie z planem”. Bo w pierwszych dniach z noworodkiem plan po prostu nie istnieje.
Czy trzeba się obawiać kupy lub siku na sesji noworodkowej?
Nie. To nic nadzwyczajnego ani wstydliwego.
Dla fotografa pracującego z noworodkami to po prostu kolejny moment, na który jest przygotowany.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda spokojna, bezstresowa praca z maluszkiem w domowych warunkach, zajrzyj do fotografia noworodkowa.
Jeżeli macie pytania lub chcecie sprawdzić dostępność terminu zapraszamy do kontaktu. Chętnie wszystko wyjaśnimy i pomożemy bez pośpiechu i presji.
Twój Fotograf
noworodkowy
i rodzinny
Poniżej wymienione są kategorie tematyczne postów na tym blogu. Znajdź interesujący Ciebie temat i kliknij w link.
KATEGORIE tematyczne:
Polecane Artykuły
Współpracujemy z tą FIRMĄ: