SercemWidziane > Blog Fotograficzny > NASZA PRACOWNIA ** > Rekwizyty Adwokata. Biuro dla Mecenasa Oliwiera
miniaturowa gazeta do sesji noworodkowej

Rekwizyty Adwokata. Biuro dla Mecenasa Oliwiera

Ta stylizacja nie powstała „przy okazji”. Przygotowanie indywidualnych zdjęć noworodkowych w tematyce prawniczej zajęło nam ponad dwa miesiące. Rodzice zamówili ją w siódmym miesiącu ciąży, a my od początku wiedzieliśmy, że tu nie da się pójść na skróty.

Większość sesji noworodkowych umawiamy z wyprzedzeniem, ale w tym przypadku skala pracy była dużo większa. Rekwizyty trzeba było nie tylko znaleźć i kupić, ale też zbudować od podstaw tak, żeby wszystko było proporcjonalne do wielkości noworodka.

Skala ma znaczenie, czyli dlaczego pokazujemy dłoń na zdjęciach

Na zdjęciach poniżej celowo widać moją rękę. To najprostszy sposób, żeby pokazać, jak małe są te elementy i jak ważna jest skala.

Noworodek jest maleńki i delikatny, więc każdy rekwizyt musi być dopasowany proporcjami, a nie tylko „ładny”. Jeśli mebel jest za duży, kadr traci sens. Jeśli jest za mały, wygląda zabawkowo i psuje odbiór całej sceny.

Mebelki jako rękodzieło, nie dekoracja

Meble do tego planu zdjęciowego to rękodzieło. Zrobiliśmy je sami, bo gotowe elementy, które dałoby się kupić, zwykle nie pasowały skalą albo stylem. W tym projekcie liczył się klimat gabinetu, a nie przypadkowy zestaw miniatur.

Tu właśnie wychodzi różnica między dekoracją a scenografią. Dekoracja ma wyglądać. Scenografia ma jeszcze budować wiarygodny świat w kadrze.

Książeczki, detale i długie wieczory poszukiwań

Poszukiwanie malutkich książeczek to nie jest szybkie „klik” i po sprawie. To długie wieczory, aukcje, pchle targi, antykwariaty i miejsca, w których czasem trafia się jeden element na cały tydzień szukania.

rekwizyty do sesji noworodkowej
rekwizyty dla adwokata
telefon rekwizyt do zdjęć noworodkowych

Detale w naszych stylizacjach są ważne, bo to one sprawiają, że plan wygląda spójnie. A jeśli czegoś nie da się kupić w odpowiedniej skali, to po prostu trzeba to stworzyć.

Wiele rzeczy trafia do nas przypadkiem. Ten „telefon” ze zdjęć jest w rzeczywistości zapalniczką, znalezioną na targowisku. W miniaturowej scenografii liczy się pomysł i oko do przedmiotów, nie metka.

rekwizyt do sesji noworodkowej komputer

Ten projekt jest częścią Miniaturowego Świata

Takie realizacje są częścią naszego Miniaturowego Świata, gdzie stylizacja wynika z historii rodziców i ma sens w kadrze, a nie jest tylko motywem przewodnim.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak te rekwizyty pracują w gotowej aranżacji, zajrzyjcie do wpisu o stylizacji Radca Prawny.

Jeżeli ciekawi Was, jak powstają nasze scenografie i jak wygląda praca nad detalem od kuchni, zapraszamy do kontaktu i do kolejnych wpisów z pracowni.