Po drugiej stronie aparatu – Marzena i Grzegorz

Cześć, tu my. Fotografujemy noworodki, dzieci i dorosłych, a przy okazji lubimy normalne, ludzkie spotkania bez spiny. Zanim zobaczymy się u Was na sesji, możecie sprawdzić, jak wyglądamy i jaki mamy vibe. Dzięki temu pierwsze „dzień dobry” przychodzi dużo łatwiej.

Bez względu na to, na jakiej sesji się spotkamy, jest spora szansa, że jeszcze do siebie wrócimy. I to jest dla nas jeden z największych komplementów.

Dlaczego relacje są dla nas ważniejsze niż jednorazowe zdjęcia

Nie myślimy o fotografii jak o pojedynczym zleceniu. Bardziej jak o relacji, która często zaczyna się przy jednej okazji, a potem naturalnie wraca przy kolejnych etapach życia. Przy pierwszym spotkaniu wiele osób ma w głowie jedno pytanie: czy ja dobrze wyjdę na zdjęciu. Pojawia się skrępowanie, niepewność i zupełnie niepotrzebne napięcie. To normalne i dobrze to rozumiemy.

Dlatego na starcie robimy jedną rzecz. Dbamy o atmosferę. Bez presji, bez udawania i bez ustawiania ludzi jak manekinów. Chcemy, żebyście poczuli się komfortowo i naturalnie, trochę jak na spotkaniu ze znajomymi, tylko z aparatem w tle.

Kim jesteśmy poza sesjami

Na tej stronie zobaczycie sporo zdjęć. To nasze prywatne kadry ze zleceń, wyjść w miasto, z wypraw, rowerowych tras i zwykłych chwil.  Fotografowie rzadko są na własnych zdjęciach, ale my lubimy czasem wrzucić takiego „selfiacza”. Te obrazy są po to, żebyście wiedzieli, z kim się spotkacie. Żeby pierwsza sesja nie była spotkaniem z obcymi ludźmi.

Jak patrzymy na fotografię

Świat składa się z obrazów. To, co widzimy, zapisuje się w głowie jak kadry. Tyle że pamięć potrafi płatać figle. Szczegóły się rozmywają, emocje mieszają, a czas dopisuje własne wersje. Fotografia działa inaczej. Wraca do konkretu. 

Do twarzy, gestu, miejsca i spojrzenia. Do rzeczy, które po latach robią największą robotę. Dlatego mówimy wprost: róbcie zdjęcia. Dużo. Przy ważnych okazjach, ale też przy zwykłych momentach, które dziś wydają się niepozorne.

odpoczynek na łonie natury

Telefon czy fotograf

Telefony są świetne, bo są zawsze pod ręką. I my też z nich korzystamy. Ale w ważnych momentach mają swoje ograniczenia.

Często kogoś na zdjęciu brakuje, bo to ta osoba trzyma telefon. Często bardziej jesteście w ekranie niż w chwili. A potem zostaje setka ujęć, z których niewiele chce się wydrukować i do których naprawdę się wraca.

Jeśli przygotowujecie się do ważnego wydarzenia rodzinnego, przeżyjcie je całym sobą. My możemy zająć się kadrami, żebyście mieli wspomnienia, które zostaną z Wami na dłużej.

sesja rodzinna w domu
zdjęcie matki z córką na sesji rodzinnej
fotograf na chrzest Warszawa
fotograf rodzinny z warszawy robi zdjęcia w parku
sesja rodzinna w łazience
dzieci na weselu podczas zdjęć ślubnych

Co mówią o nas rodziny, z którymi pracowaliśmy

Jeśli chcecie zobaczyć, jak nasze podejście wygląda oczami rodziców, możecie zajrzeć do opinii. Sesja Noworodkowa – opinie

Zobacz nasze zdjęcia

Najwięcej zawsze mówią obrazy. Jeśli macie ochotę zobaczyć przekrój naszych realizacji z różnych sesji i reportaży, zajrzyjcie do galerii.

Portfolio zdjęć SercemWidziane

Jeśli czujecie, że takie podejście jest Wam bliskie i chcecie zapytać o współpracę, zapraszamy do kontaktu. Opowiemy, jak pracujemy i pomożemy dobrać kierunek sesji, który będzie dla Was najbardziej naturalny.